W minionych dniach, na terenie Inwałdu, doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem 18-letniego kierowcy. Młody mężczyzna, nie tylko przekroczył dozwoloną prędkość, ale również zignorował polecenie zatrzymania się. Po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy policji, ujawniono, że prowadził pojazd pod wpływem zabronionych substancji oraz nie miał uprawnień do kierowania.
Do zdarzenia doszło 19 kwietnia br., kiedy to policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach prowadzili kontrolę prędkości na ulicy Wadowickiej. W ramach działań, zwrócili uwagę na samochód marki Audi, który poruszał się z nadmierną prędkością 79 km/h w strefie, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Gdy policjant wydał wyraźny sygnał do zatrzymania, kierowca zignorował go i przyspieszył, co skutkowało pościgiem.
Po zatrzymaniu 18-latka, okazało się, że był on wyraźnie zdenerwowany. Chociaż badanie alkomatem wykazało, że nie był pod wpływem alkoholu, przeprowadzone testy wskazały na obecność substancji zabronionych. W wyniku dalszego postępowania, policjanci ustalili, że młody kierowca nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem. Nałożono na niego mandaty na łączną kwotę 1600 złotych oraz przyznano 27 punktów karnych. W przypadku potwierdzenia obecności narkotyków w organizmie mężczyzny, może on również usłyszeć zarzuty kierowania pojazdem pod ich wpływem.
Źródło: Policja Wadowice
Oceń: 19-latek ukarany mandatami za niebezpieczne zachowanie na drodze
Zobacz Także



