Tragicznym incydentem zakończyła się jazda nietrzeźwego kierowcy, który wjechał swoim samochodem do zalewu w Skawcach. Na szczęście, mężczyzna zdołał samodzielnie opuścić pojazd i dotrzeć na brzeg. Badanie wykazało, że miał on ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie oraz cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów.
Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych 29 czerwca. Kierujący pojazdem marki Suzuki Jimny z nieustalonych przyczyn wjechał do starego, nieczynnego kamieniołomu w miejscowości Skawce, który stanowi zagrożenie dla kierowców i pieszych. Samochód szybko zaczął tonąć, jednak 53-letni mieszkaniec gminy Mucharz zdołał uciec z kabiny, co z pewnością uratowało mu życie.
Po dotarciu na brzeg, mężczyzna został przewidziany w obszarze działań policji. Funkcjonariusze z Komisariatu Wodnego Policji w Krakowie przeprowadzili kontrolę jego trzeźwości, która wykazała niezwykle wysokie stężenie alkoholu. Dalsze działania policji ujawniły także, że kierowca miał cofnięte uprawnienia na mocy decyzji Starosty Wadowickiego. Na miejscu zdarzenia interweniowali także strażacy, którzy przy użyciu specjalistycznego sprzętu wydobyli samochód z wody, zabezpieczając tym samym teren w pobliżu zbiornika.
Źródło: Policja Wadowice
Oceń: Nietrzeźwy kierowca wjechał do zbiornika wodnego w Skawcach
Zobacz Także

